/home/greyhouse/ftp/szara_www
Aktualności
Celebrity 2020-10-12

Obsceniczność Lulu kosztowała Wedekinda karierę, a oryginalny, nieocenzurowany tekst opublikowany został dopiero pod koniec lat 80. XX wieku, a więc siedemdziesiąt lat po śmierci autora. Jednak obsceniczność ma tutaj podwójne znaczenie, bo łacińskie obscenus oznacza nieprzyzwoitość, ale ob scenus można przetłumaczyć jako „dla sceny” i „przeciw scenie”. Lulu wchodzi na scenę po to, żeby ją zakwestionować. Prawdziwa celebrity.
            Ale kim właściwie Lulu jest dzisiaj? Można ją odczytywać jako wciąż aktualny paradoks − figurę zniewoloną i zniewalającą, która wyzwala ze społecznych konwencji oraz mistyfikacji, poprzez nic innego jak mistyfikację właśnie. Współczesna Lulu ma wiele tożsamości i nie ma żadnej, posiada wiele płci, a jednocześnie nie ma płci, jest wszystkimi i jest nikim. Lulu to afektywne zanieczyszczenie ustalonego porządku, wtargnięcie nie dającego się oswoić symptomu. Lulu jest jak świadomie śniony sen, z którego jak najszybciej chcemy się wybudzić i uniknąć tego, co nas tak przeraża. Ale czy aby nie budzimy się po to, żeby śnić dalej? A gdyby tak doprowadzić marzenie senne do jego granic i zetknąć się z grozą? Jeszcze okazałoby się, że tam gdzie załamuje się sen, tam gdzie wygląda nas trauma, tam jest to, co najbardziej realne w naszych pragnieniach. Znamy przecież słowa piosenki: „Sweet dreams are made of this / Who am I to disagree?”. W tym kolektywnie śnionym śnie każdy może być celebrity. I pamiętajmy, że nie chodzi o to, by naszą codzienną postawę przenieść do obszaru snu, ale odwrotnie − radykalne doświadczenie snu przełożyć na rzeczywistość poza nim. Sen może okazać się wtedy rewolucją. Oby tylko nie prześnioną.
kuratorka: Katarzyna Oczkowska 
dizajn 3D / współpraca aranżacyjna : Karina Gorzkowska i Maja Szerel 
 
Wystawa zorganizowana w ramach Cracow Art Week Krakers 2020
Podziękowania dla Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie