W 2013 roku Jury Konkursu zasilili najlepsi polscy kuratorzy, krytycy i animatorzy kultury. Krystyna Axmann, której zawdzięczamy powołanie konkursu, Łukasz Dziedzic z Galerii Szarej w Cieszynie, Danka Jaworska- artystka, Dominik Kuryłek - kurator Muzeum Narodowego w Krakowie, Marcin Krasny - jeden z najskuteczniejszych krytyków w kraju, Ewa Łączyńska- Widz - dyrektorka BWA w Tarnowie i Daniel Muzyczuk, który był kuratorem polskiego pawilonu na Biennale w Wenecji. Takie grono nie może się mylić. Ich wybór jest najlepszą gwarancją na to, że o uczestnikach II etapu konkursu będzie jeszcze głośno!
Do grupy finalistów 3. edycji konkursu Fundacji Grey House Szara Kamienica 2013 Jury zakwalifikowało 5 młodych twórców. Michał Hyjek, Kornel Janczy, Magdalena Lazar, Dominik Ritszel i Natalia Wiśniewska w swoich pracach pokazują, jak blisko naszego życia jest dzisiaj sztuka. Pufa z lat 80., mąka do pieczenia, fortepian, maszyna losująca i trawa - to narzędzia naszych finalistów. Wystawa w ich wykonaniu nie jest jedynie areną do oglądania. Wystawa, na którą przyjdziecie, będzie miejscem interakcji, przestrzenią chill-outu i spokojnej autorefleksji, na którą wciąż brakuje nam czasu w zabieganym dniu pracy.
Prace Michała Hyjka to interaktywne instalacje. Tradycyjne w formie, nowoczesne w treści. Na przykład jego pufa. Wygląda jak jedna z wielu jednakowych, kiczowatych puf, które królowały na przełomie lat 80. i 90. Korzystając z faktu, że pufa sama w sobie jest pudłem rezonansowym, Hyjek tworzy z tego szaro-brązowo-fioletowego szkaradzieństwa fascynującą, pokrytą zamszem maszynę do wydawania dźwięków. Kornel Janczy na wystawie konkursowej pokazuje bardzo subtelne i mocne wizualnie prace. Artysta wykorzystuje obiekty, które doskonale znamy z własnej codzienności: szkło, mąkę, piłeczki ping-pongowe. To, co z nimi robi, całkowicie zmienia ich wydźwięk i znaczenie. Mąkę przekształca w zbocza górskie, zabawka sportowa staje się wyszukaną grą bez jednoznacznej odpowiedzi, a przezroczysta tafla szkła - elementem obrazującym przestrzeń.
Podobny zabieg zamiany znaczeń stosuje Natalia Wiśniewska. Jej praca jest jak haiku. Poetyckie, żartobliwe i wersowe, ale posiadające także mocno oddziałujący element wizualny. Słowo i obraz idealnie współgrają ze sobą. Tworzą lekkie zamieszanie w głowie widza. Artystka gra też na naszych omamach wzrokowych i zakorzenionych stereotypach. Wiśniewska sprawia, że zastanawiamy się nad zasadami, powszechnie uznanymi za obowiązujące. W końcu trawa zwyczajowo rośnie na ziemi, a jednym z odwiecznych ludzkich pragnień jest nieśmiertelność. Magdalena Lazar przenosi nas w inny świat. Dosłownie zmusza do podjęcia "wędrówki". Droga, którą musi przebyć widz, nawiązuje do tej, którą pokonuje bohaterka opowieści. To porywające doświadczenie. Pomiędzy przygodą, a ucieczką i pomiędzy jawą, a snem. Dominik Risztel także o czymś opowiada. Prowadzi intymną narrację o codzienności, domu i samotności, sięganiu w nieznane i pokonywaniu lęków. To zmysłowa historia łącząca wielką wrażliwość wizualną z muzyką, która jeszcze wzmacnia oddziaływanie na emocje widzów.
Znajdźcie czas. Przyjdźcie, usiądźcie i powzdychajcie. Zapraszamy.
Małgorzata Mleczko, kurator wystawy
Patronat medialny: Fundacja Bęc Zmiana, Obieg, Radio Kraków, Poland-art
Galeria Szara Kamienica
Rynek Główny 6 (dziedziniec wewnętrzny)
wt.-pt.: 13:00 – 18:00
sob./nd.: 12:00 – 16:00

